FMEA - jak dobrze, czyli „po imieniu”, nazywać przyczyny wad ? ( cz.2 )
| ID: | 330 |
| Autor: | Jan Rewilak |
| Rodzaj obiektu: | artykuł |
| Abstrakt: |
Po określeniu wady następną czynnością jest sformułowanie jej potencjalnych skutków, a następnie jej możliwych przyczyn. Często widzi się arkusze FMEA, w których każda wada ma przypisaną jedną przyczynę. Jest to na ogół spowodowane niezrozumieniem istoty analizy FMEA, której powodzenie w sensie uzyskiwanego doskonalenia w bardzo dużym stopniu zależy od skutecznej identyfikacji wszystkich możliwych przyczyn wady, zgodnie z podejściem Pana Ishikawy, który w formie wykresu „rybiej ości” od dawna przekonuje, iż praktycznie niemożliwa jest sytuacja, w której pełnym opisem powodów występowania danej wady jest tylko jedna przyczyna...Poniżej przedstawiono trzy praktyczne porady dotyczące formułowania przyczyn wad. Podobnie jak poprzednio, zalecenia te wynikają z własnych przemyśleń i spostrzeżeń autora prowadzącego szkolenia i konsultacje w zakresie stosowania metody FMEA. |
| Ocena: | 6.0 |
| Wartość: | 100 pkt. |
| Język: | polski |


Po określeniu wady następną czynnością jest sformułowanie jej potencjalnych skutków, a następnie jej możliwych przyczyn. Często widzi się arkusze FMEA, w których każda wada ma przypisaną jedną przyczynę. Jest to na ogół spowodowane niezrozumieniem istoty analizy FMEA, której powodzenie w sensie uzyskiwanego doskonalenia w bardzo dużym stopniu zależy od skutecznej identyfikacji wszystkich możliwych przyczyn wady, zgodnie z podejściem Pana Ishikawy, który w formie wykresu „rybiej ości” od dawna przekonuje, iż praktycznie niemożliwa jest sytuacja, w której pełnym opisem powodów występowania danej wady jest tylko jedna przyczyna...Poniżej przedstawiono trzy praktyczne porady dotyczące formułowania przyczyn wad. Podobnie jak poprzednio, zalecenia te wynikają z własnych przemyśleń i spostrzeżeń autora prowadzącego szkolenia i konsultacje w zakresie stosowania metody FMEA.

