http://szkolenia.tqmsoft.com/szkolenia-profilowane
 
Wartość: 20 pkt.
Autor: Katarzyna Kornicka
Data publikacji: 30-06-2008
Ocena: 4.0
Techniki statystyczne takie jak DOE (projektowanie eksperymentów) czy SPC (statystyczne sterowanie procesami) a także inne, również nie statystyczne narzędzia, są coraz częściej i coraz chętniej wykorzystywane w praktyce produkcyjnej do poprawy procesów i produktów. Należy jednak pamiętać, że samo zastosowanie tej, czy innej metody nie jest równoważne z osiągnięciem pożądanego efektu. Można mówić o trzech podstawowych błędach w przeprowadzeniu projektów ulepszających procesy lub produkty. więcej
Wartość: 25 pkt.
Autor: Agnieszka Misztal
Data publikacji: 01-07-2008
Ocena: 5.0
Publikacja przedstawia propozycję identyfikowania potencjalnych niezgodności w procesach zarządzania jakością. Danymi pomocniczymi dla tego działania będą dane zgromadzone przy pomocy drzewa funkcji wybranego procesu. Na podstawie szeregu funkcji ustalić można, jakie rodzaje niezgodności mogą pojawić się w przebiegu danego procesu. Przykłady praktyczne pozwolą łatwiej zrozumieć sposób identyfikowania niezgodności. Istota poszukiwania rodzajów potencjalnych niezgodności w procesach wiąże się przede wszystkim z trudnościami wyszukiwania sytuacji, które jeszcze się nie wydarzyły. Przedstawiony mechanizm zaradza tym trudnościom. więcej
Wartość: 10 pkt.
Autor: Jan Boratyński
Data publikacji: 01-07-2008
Ocena: aktualnie brak ocen
Przykładem szczególnego wektora inercji jest fizyka - przedmiot nauki i klasówek szkolnych, w wieku „inżynierskim” nieco zapominana. Szkolne traktowanie wiedzy fizycznej przeładowane jest zadaniami, regułami: „prawej ręki”, „trzech palców”, „dłoni pływaka” itd. Wydaje się, że za mało uwagi poświęca się praktycznej stronie fizyki, utrwalając w świadomości przyszłych inżynierów stereotyp „mało praktycznego szkolnego przedmiotu, który po prostu trzeba zaliczyć” Chcąc przyjść z pomocą inżynierom, konstruktorom i technologom, Altszuller zestawił - jako przykład - tablicę efektów fizycznych, dotyczącą zjawisk cieplnych. więcej
Wartość: 10 pkt.
Autor: Jan Boratyński
Data publikacji: 01-07-2008
Ocena: aktualnie brak ocen
Zagadnieniem pojawiającym się we wszystkich stadiach innowacji produktu jest problem: czy warto, czy jest to odpowiedni moment, czy proponowane metody innowacji są adekwatne do obiektu, systemu, nadsystemu, podsystemu i to w przedziale czasowym: „wczoraj”, „dziś” i „jutro”? Gdyby wspominane w poprzednich odcinkach żaglowce - „klipry herbaciane” - w swoim czasie najdoskonalsze dzieła sztuki budowy statków - doczekały naszych czasów, to czy warto byłoby wyposażać je w skomputeryzowany i zmechanizowany system nastawiania, zwijania i rozwijania klasycznych żagli? Z zagadnieniem tym wiąże się problem klasyfikacji poziomów zadań wynalazczych. więcej
Wartość: 10 pkt.
Autor: Jan Boratyński
Data publikacji: 01-07-2008
Ocena: aktualnie brak ocen
Prawa rozwoju systemów technicznych

Ciągle zbyt mało doceniana krzywa S-kształtna, powinna być podstawą analiz marketingowych w aspekcie innowacji zarówno produktu jak i organizacji produkcji oraz metod wytwarzania. Ciekawym i nieco zaniedbanych zagadnieniem jest identyfikacja krzywej S-kształtnej dla klasy wyrobu i konkretnego typu. Warto zbadać przebieg krzywej S-kształtnej dotyczący klasy np. samochodów osobowych i na tym tle konkretnego produkowanego „przez nas” modelu.Ważnym zagadnieniem są mutacje krzywej, gdy przenosimy wyrób z zakładu macierzystego do innego zakładu, np. licencjobiorcy. Zaniedbanie tej analizy doprowadziło nasz przemysł do uruchomienia produkcji maszynek do liczenia „Mesko”, gdy na świecie były one już dawno na odcinku D - E. Zakłady Mesko były wtedy w punkcie A, rozpoczynając pokonywanie trudności uruchomienia nowego (dla nich) asortymentu, podczas gdy przemysł światowy pokonywał też odcinek A - B, ale zupełnie innej krzywej - kalkulatorów elektronicznych! więcej
Wartość: 10 pkt.
Autor: Jan Boratyński
Data publikacji: 01-07-2008
Ocena: aktualnie brak ocen
Sukcesy myślenia matematycznego w kreśleniu fizycznego obrazu świata już dawno powodowały chęć „zmatematyzowania” inwentyki. Z wielu powodów nie jest to jednak proste. Matematyka operuje modelami rzeczywistości, z konieczności bardzo uproszczonymi. Błyskotliwe sukcesy wielu teorii, które często dopiero wiele lat później potwierdziło doświadczenie, miały charakter ekstrapolacyjny. Opierały się na istniejącym i rozeznanym toku rozumowania i kreśliły coś, co można nazwać „dalszym ciągiem”. Ten dalszy ciąg często znacznie odbiegał od założeń wiedzy wyjściowej, ale też często – jak jest z teoriami względności Einsteina (ogólną i szczególną) stawał się uogólnieniem poprzednio obowiązującego opisu fizycznej rzeczywistości. więcej