|
Wartość:
10 pkt.
Autor:
Jan Boratyński
Data publikacji: 01-07-2008
Ocena:
aktualnie brak ocen
|
| Sukcesy myślenia matematycznego w kreśleniu fizycznego obrazu świata już dawno powodowały chęć „zmatematyzowania” inwentyki. Z wielu powodów nie jest to jednak proste. Matematyka operuje modelami rzeczywistości, z konieczności bardzo uproszczonymi. Błyskotliwe sukcesy wielu teorii, które często dopiero wiele lat później potwierdziło doświadczenie, miały charakter ekstrapolacyjny. Opierały się na istniejącym i rozeznanym toku rozumowania i kreśliły coś, co można nazwać „dalszym ciągiem”. Ten dalszy ciąg często znacznie odbiegał od założeń wiedzy wyjściowej, ale też często – jak jest z teoriami względności Einsteina (ogólną i szczególną) stawał się uogólnieniem poprzednio obowiązującego opisu fizycznej rzeczywistości. więcej | |
|
Wartość:
10 pkt.
Autor:
Jan Boratyński
Data publikacji: 07-11-2008
Ocena:
aktualnie brak ocen
|
| Jak w praktyce może wyglądać stosowanie „skrzynki morfologicznej” Zwicky'ego? Najlepiej pokazać to na prostym przykładzie, wszystkim znanym i rozumianym intuicyjnie. Załóżmy więc, że postawiono nam zadanie: „zaprojektować nowy rodzaj sprzętu dla sportów zimowych”. W odpowiedzi na nasze wątpliwości każdy szef powie: „20 lat temu nie było snowboardu, a dziś jest!” Badanie morfologiczne możliwości zaproponowania czegoś nowego rozpoczynamy od zdefiniowania „zbiorów homologów”. W przypadku sprzętu sportowego, najbardziej elementarne zbiory to ... więcej | |
|
Wartość:
10 pkt.
Autor:
Jan Boratyński
Data publikacji: 26-09-2008
Ocena:
aktualnie brak ocen
|
Henryk Altszuller pracował kilka lat w Inspekcji Wynalazczości Kaspijskiej Floty Wojennej. Praca jego polegała na przyjmowaniu i weryfikowaniu wniosków wynalazczych przed skierowaniem ich do Biura Patentowego. Stykał się więc ciągle z twórcami pomysłów wynalazczych, jak i z opisami tysięcy różnych patentów. Był to ogromny materiał prowokujący do analizy i próby znalezienia odpowiedzi na pytania:
|
|
|
Wartość:
10 pkt.
Autor:
Jan Boratyński
Data publikacji: 04-07-2008
Ocena:
aktualnie brak ocen
|
| Analizując dziesiątki, a później setki i tysiące opisów patentowych – Altszuller usiłował wykryć jakieś ogólne prawa tworzenia wynalazków. Pierwszym spostrzeżeniem, jakie dało się stosunkowo łatwo sformułować, był zaobserwowany fakt istnienia logiki w rozwoju systemów technicznych. Altszuller wyprowadził z tego wniosek, że skoro systemy techniczne rozwijają się według określonych zasad, to znając te zasady, można przewidywać ich dalszy rozwój i wykorzystać do rozwiązywania problemów nowych.Jednym z zasadniczych ustaleń Altszullera było spostrzeżenie, że wynalazek niemal zawsze polega na „usunięciu sprzeczności technicznej”, pojawiającej się na drodze do ulepszenia czegokolwiek. Przykłady potwierdzające tę ideę można znaleźć wszędzie. więcej | |
|
Wartość:
10 pkt.
Autor:
Jan Boratyński
Data publikacji: 26-09-2008
Ocena:
aktualnie brak ocen
|
| Precyzyjne zdefiniowanie rodzaju „sprzeczności technicznej” bywa niekiedy dość trudne i niejednoznaczne. ARIZ zawiera odpowiednie narzędzia, służące do rozwikłania zagmatwanej sytuacji. Należą do nich: tzw. „operator systemowy” i „analiza wepolowa”. więcej | |
|
Wartość:
10 pkt.
Autor:
Jan Boratyński
Data publikacji: 02-07-2008
Ocena:
aktualnie brak ocen
|
| Jednym z najnowszych narzędzi TRIZ jest tzw. „analiza wepolowa”. Pozwala ona na prezentowanie i analizę powiązań funkcjonalnych elementów systemu, bez zakłócania toku rozumowania stroną czysto techniczną. Pełni podobną rolę jak wzory strukturalne w chemii. Stanowi też podstawę klasyfikacji zadań wynalazczych. więcej | |




